Tyczenie w teorii i w praktyce

Tyczenie jest najczęściej wykonywaną czynnością przez geodetów. Związane jest to w dużej mierze z faktem, ze każdy projekt budowlany wykonywany przez kogokolwiek w jakimkolwiek miejscu musi być poprzedzony tyczeniem, czyli procedurą odnoszącą tworzony obiekt czy lokującą wykonywane prace w odniesieniu do innych elementów przestrzeni. Dla przeciętnego Kowalskiego oznacza to mniej więcej tyle, że zanim będzie mógł postawić dom na zakupionej przez siebie działce, będzie musiał wystąpić o odpowiednie pozwolenia do urzędu powiatowego. Żeby takie pozwolenie dostać, zmuszony będzie do przedłożenia do przedłożenia planu wznoszonego obiektu, który w dodatku będzie musiał opisywać dokładnie jego ułożenie w przestrzeni. Tym zajmie się firma geodezyjna. Jest ich bardzo wiele, więc na pewno nie będzie to problemem.

Wezwany na miejsce geodeta dokona wszystkich niezbędnych obliczeń, przeprowadzi tyczenie, wyniki tyczenia wpisze do księgi budowy, a na dowód wykonania tego niezbędnego pod względem prawnym zadania przekaże on inwestorowi, czyli naszemu Kowalskiemu, tak zwany szkic z tyczenia. Jest to uproszczona forma dokumentów, na podstawie których będą wykonywane dalsze prace budowlane i oczywiście też będzie wydawane samo pozwolenie na budowę. Czas potrzebny na wykonanie tyczenia zależny jest przede wszystkim od stopnia skomplikowania całej inwestycji. Im jest on wyższy, tym więcej czasu zajmuje praktyczne wykonanie tyczenia w terenie i tym bardziej złożone są dokumenty. Termin zakończenia prac powinien być ustalany z firmą geodezyjną jeszcze przed rozpoczęciem działania. Tyczenie samo w sobie zawsze musi być wykonywane przez geodetę posiadającego odpowiednie uprawnienia i w gruncie rzeczy polega na przeniesieniu tego, co zostało ustalone w projekcie, na realną przestrzeń terenu. Praca opiera się głównie o punkty osiowe budynku, a wszystkie pomiary dla celów praktycznych powinno się wykonywać z precyzją nie mniejszą niż 10 centymetrów.

W przypadku budynków wytycza się główne jego osie konstrukcyjne, a czasami wykonuje się nieprzekraczalne linie zabudowy. Inaczej wygląda to w przypadku infrastruktury liniowe, czyli chociażby w przypadku dróg, gdzie wytyczone muszą zostać punkty załamania osi przebiegu oraz punkty węzłowe dla obiektu. Pod względem czysto technicznym wyróżnia się cztery podstawowe podejścia do wykonywania pomiarów, z których wszystkie opierają się o osnowę realizacyjną. Najprostsze jest tyczenie biegunowe. Tyczenie, rzędnych i odciętych to metoda ortogonalna. Trochę inaczej wyglądają dwie ostatnie metody. W ich wypadku należy opierać się na przecięciach kierunków oraz na wcięciach kątowych i liniowych.